Zaczynaliśmy od amatorskich biznesplanów spisywanych z filmików
na YouTube. Nauczyliśmy się każdej warstwy tej roboty i zbudowaliśmy
system, który dziś codziennie pracuje w prawdziwej firmie.
Cała firma to te cztery twarze. Każdy z nas mówi tu za siebie, własnymi słowami.
Marek Gądek
AI Solutions StrategistFounder
CEO
Pierwszy duży system, jaki zbudowaliśmy, nigdy nie wszedł do użycia.
Ta lekcja ustawiła mi wszystko: liczy się tylko narzędzie, które w firmie naprawdę
żyje. Dlatego znam każdą warstwę tej roboty, od rozmowy o pieniądzach po serwer,
który sam stawiam i utwardzam.
Wszedłem do zespołu od contentu i szybko wyszło, że moją robotą
są ludzie. Wierzę, że projekt idzie dobrze wtedy, gdy klient zawsze wie, co się
dzieje i co będzie dalej. Technologię tłumaczę po ludzku, bez zakładania,
że ktoś ją zna.
Zbudowałem ponad sto systemów AI, które działają na realnych
danych i pod realnym obciążeniem. Buduję szybko, bo najwięcej
o systemie mówi pierwsze uruchomienie. A najbardziej lubię moment, w którym
system pierwszy raz sam robi czyjąś robotę.
Patrzę na nasze systemy oczami kogoś, kto próbuje się włamać.
Testuję je na bliźniaczej kopii, na zmyślonych danych, i wracam, dopóki mam
pomysły na kolejne wejście. Ta robota znaczy najwięcej tam, gdzie w środku
leżą prawdziwe dane ludzi. Czyli u nas.